UWAGA jawne i ewidentne SPOILERY
Minusy:
- krew: a właściwie jej brak. Przy takiej ilości broni białej i pazurów, jaka jest w filmie to przecież krew powinna się pojawić (no może nie w takiej ilości jak w Kill Bilu ale jednak powinna być ), a tu Wolvi ma czyste szpony po zadaniu ran kutych czy ciętych, miecze Deadpoola po akcji w wieżowcu też czyste. Jak widać producent/wytwórnia czy inne ludziki nie chcieli trafić do innej kategorii wiekowej (jest PG-13) - szkoda że tak okroili film.
- fabuła: klasyczny motyw skrzywdzonego człowieka, który szuka zemsty, ale ta klasyka jest okraszona paroma niespodziankami, które i tak okazują się małymi błędami i potknięciami logicznymi.
Na przykład "śmierć" ukochanej Logana. Najpierw myślałem, że twórcy filmu nie chcą pokazać ran i zakryli je zakrwawioną koszulką, ale Logan wykazał się pomrocznością jasną, bo zadowolił się dowodami śmierci w postaci krwi i braku pulsu, a Sabretooth nie cackał się ze swoimi ofiarami.
Wspólpraca po między Sabretoothem, a Strykerem, nie była już tajemnicą po scenie w szpitalu (Stryker odda adamantium, które ciężko zdobywał, komuś kto chce tylko dokonać zemsty oddaje supermetal z dobroci serca?).
Scena "wszczepienia" adamantium piękna (to jeden z niewielu plusów filmu), ale ucieczka Logana z samego ośrodka to porażka. Gdyby nie kategoria PG-13 to mogłoby być powtórka z komiksu Weapon-X, a tak mamy dwa ujęcia jak Logan ucieka z samego kompleksu.
Sceny w Kanadzie są potrzebne dla fabuły, ale nie takie długie, przez takie przerywniki można usnąć na filmie. W dodatku scena kłótni na moście pozwala rozszyfrować pochodzenie dziewczyny Logana, co sprawia, że film jest przewidywalny, a zaskoczenia nie są zaskoczeniami tylko są oczywistościami.
Super mutant. Dlaczego w tego typu filmach zawsze pojawia się jakiś super-duper zły koleś, z którym walczy główny bohater? Myślałem, że ten motyw się nie pojawi w Genezie, ale się przeliczyłem.
- gra aktorska: gra Hustona jako Strykera była tak monotonna, że tylko bardziej "leniwe" były sceny sielanki w Kanadzie. Już bardziej w tej roli pasował mi Brian Cox.
- tłumaczenie: tłumacza to bym zastrzelił bez zastanowienia. Człowiek chyba korzystał z google translatora czy innego automatycznego badziewia.
Plusy:
- mała retrospekcja z wcześniejszego żywota Logana. Pomimo że wg niektórych trąci Szeregowcem Ryanem czy Północ-Połodnie to Logan lądujący na plaży w Normandii z tanim cygarem w zębach i Thompsonem w ręku klasyka.
- scena implantacji adamantium, jedyne w miarę wierne od wzorowanie komisowej sceny.
- Hugh Jackman pasuje do roli Wolverina, nie wyobrażam sobie, aby ktoś inny miał zagrać tą postać.
Koniec SPOILERÓW
Ogólnie to spodziewałem się powtórki Broni X, ale zobaczyłem film, w którym Logan został trochę wyprany, a jego nastroszony włos rosomaka ugłaskano i żelem pociągnięto - taki podwórkowy mutant. Chciałbym zobaczyć ten film w wersji gdzie poprawiono by powyższe błędy lub wcale by się nie pojawiły w filmie. Wtedy był by to film idealny o jednym z mutantów.
Ciekawy jestem jak będzie z Genezą Magneto - Powtórka Wolviego?









--
PedroKFA | My Deviant Gallery | designersCOUCH| templateartists
--
201851420
Case #24.24.1.592, 24.24.2.1362
"All the black is really white, if you believe it." - Trent Reznor, IN THIS TWILIGHT.
--
drink
--
NaVaR
"Only heroes die."
Adalric Brandl
navar (at) sith.pl
[link] - Społeczność Photoshop
[link] - member of templateartists
Previous Page12345...Next Page